Cześć, nazywam się Ola i uwielbiam chwytać chwilę aparatem. Jeśli cenisz sobie naturalność na zdjęciach, to pasujemy do siebie! Stąd też moje zamiłowanie do sesji okolicznościowych, na których tak wiele spontaniczności. Często z całej tej odpowiedzialności za imprezę nie macie okazji spojrzeć na całość z boku. Na szczęście taka sesja rekompensuje Wam to i dzięki niej będziecie mogli wielokrotnie wracać do tego dnia.

Szaleję za reportażami ślubnymi i innymi przyjęciami w które wkładacie mnóstwo serca, czasu i zaangażowania, by jak najlepiej ugościć swoich bliskich, dlatego też w dniu takiego reportażu daję z siebie wszystko, abyście mieli jak najpiękniejszą pamiątkę.

Prywatnie jestem mamą uroczego synka i żoną Adama, mamy też pieska i kotka w naszej malutkiej rodzinie. Gdy nie robię zdjęć lub nie spędzam czasu z bliskimi, to zanurzam się w książce lub filmie z kubkiem dobrej kawy i malusieńkimi wyrzutami, że nie jestem na treningu.

Ponadto fascynuje mnie moja praca, więc lepiej być nie mogło!